Fala stojaca to nic innego jak fala wraz z jej odbiciem, ktora zakonczona
jest "wezlami" (przy sciankach)
i ma kilka maksimow . potrzeba do tego rownoleglych do siebie scian , wiec
najlatwiej
pochylic o kilka stopni (5 st juz wystarcza) jedna ze scianek (czy to w
kolumnie czy nawet w domu),
zeby takie zjawiska nie mialy miejsca. mozna ostatecznie jezeli nie ma
mozliwosci , bardzo wytlumic miejsca
odbicia (czyli scianki), bo to zredukuje ten efekt. mozna tez w
ostatecznosci przesunac jedna scianke
ale to tylko zmieni czestotliwosc (zalezna od dlugosci fali) , przy ktorej
taka fala powstanie...
Pozdrawiam i zycze sukcesu!
[Bartosz Nazar]
ps. info encyklopedyczne :
Fala stojaca to nic innego jak fala wraz z jej odbiciem, ktora zakonczona
jest "wezlami" (przy sciankach)
i ma kilka maksimow . potrzeba do tego rownoleglych do siebie scian , wiec
najlatwiej
pochylic o kilka stopni (5 st juz wystarcza) jedna ze scianek (czy to w
kolumnie czy nawet w domu),
zeby takie zjawiska nie mialy miejsca. mozna ostatecznie jezeli nie ma
mozliwosci , bardzo wytlumic miejsca
odbicia (czyli scianki), bo to zredukuje ten efekt. mozna tez w
ostatecznosci przesunac jedna scianke
ale to tylko zmieni czestotliwosc (zalezna od dlugosci fali) , przy ktorej
taka fala powstanie...
Pozdrawiam i zycze sukcesu!
[Bartosz Nazar]
Czyli możnaby np. zamontować dodatkową ściankę z jednej strony
przylegającą, do krawędzi podstawy, a z drugiej strony oddaloną
o kilka cm od przeciwnej krawędzi ścianki podstawy?
[Bartosz Nazar]
[Bartosz Nazar]